Przyszedł czas na wymianę świec zapłonowych w naszym SL’u.
W silnikach m113 wymiana świeczek w odpowiednim czasie to podstawa w utrzymaniu jednostki w dobrej kondycji. U Nas przyszła na to pora nie tylko ze względu na przebieg auta i to, że poprzedni właściciel ich nigdy ruszał, a dodatkowo od jakiegoś czasu silnik potrzebował więcej czasu na rozruch.
Przy okazji wymiany świec na nowe, mogliśmy bliżej poznać stan naszej jednostki.
Zdecydowaliśmy się na zakup oryginalnie montowanych świec:
- BOSCH F 8 DPER (A0242230500) Double Platinium x 16 (dwie na cylidner)

Odziwo podczas samej operacji nie było znacznych problemów jeżeli chodzi o dostęp. Jedynie te najdalsze, przy podszybiu były ciężkie do wyjęcia, chyba, że ktoś ma dłoń wyginającą się w każdą stronę – wtedy było by w 100% bez problemowo.
Po wyjęciu każdej z 8 cewek a potem odłączenia 16 przewodów i wykręceniu starych świec, gniazda przeczyściliśmy solidnie sprężonym powietrzem. To jest absolutny „must have”.

W M113, jak w każdym innym motorze, osadza się tam piach itp., który musi zostać usunięty, zanim nowa świeca trafi na miejsce. Wpadnięcie takiego ziarenka piachu do cylindra to potencjalny kosztowny problem, a tego unikamy.
Oczywiście świece zostały wkręcone zgodnie ze sztuką, a więc najpierw ręką do momentu „kliku” a następnie kluczem dynanometrycznym (20-30 NM) – SIŁA DOKRĘCANIA ŚWIEC.
I tak 16 razy 😉
Rezultat?
Silnik zaczął przede wszystkim znacznie szybciej odpalać + reakacja na gaz stała się zdecydowanie żywsza.
Ze względu na to, że chcemy mieć zadbaną jednostkę – następna wymiana za 30 000 mil (48 000 km)
A tu jeszcze pare fotek z przebiegu pracy:






Dziękujemy za poświęcony czas!
📸: 2itd.pl / ig: @imagination_in_the_dark